Informacje, Praca w Wielkiej Brytanii, Warunki pracy

Życie codzienne, rozmowy w Wielkiej Brytanii

Osoby mieszkające poza Wielką Brytanią zdają się sądzić, że w kraju tym ciągle pada. Prawdopodobnie wynika to z tego, że Brytyjczycy tak często narzekają na pogodę. Zawsze mówią, że jest za gorąco, za zimno, za sucho, za mokro lub zbyt wietrznie. Nigdy nie jest tak, jak powinno być.

Jeśli w swoim podręczniku do nauki angielskiego znalazłeś zwrot: „Nice weather, isn’t it?” (a znajduje się on w większości książek), to najprawdopodobniej podręcznik ten nie został napisany przez Brytyjczyka. Najlepsze, co możesz usłyszeć o pogodzie, to: „The weather is not too bad today, is it?”. Właściwa odpowiedź powinna brzmieć tak: „No, not bad, ałthough it could be better”. Następnie należy dodać coś w stylu: „Ale ten deszcz/śnieg/wiatr/upał/susza nie jest dobry dla róż/jabłek/ psa/moich nerwów/artretyzmu męża”.


TEMATY TABU

Istnieje kilka tematów, na które obcokrajowiec nie powinien się wypowiadać. Nie jest to absolutny zakaz, ale Brytyjczycy mogą się zdenerwować, jeśli poruszysz temat, na który masz odmienne od nich zdanie. Najlepiej biernie przysłuchiwać się dyskusji, a gdy zostaniesz zapytany o coś, odpowiedz, że nie masz na ten temat wyrobionego zdania, gdyż przebywasz w tym kraju od niedawna, ale wszystko, co mówią, jest dla ciebie bardzo interesujące.

Polowania na lisy
Przeciwnicy polowań na lisy twierdzą, iż jest to przejaw okrucieństwa wobec zwierząt. Zwolennicy uważają, że polowania pozwalają na zachowanie środowiska w niezmienionej postaci. Konflikt ten jest ostrzejszy niż w przypadku innych problemów związanych z ochroną praw zwierząt prawdopodobnie dlatego, że osoby biorące udział w polowaniach pochodzą zazwyczaj z wyższej klasy i są bogate.

Psie nieczystości
Czy psy mają prawo do podnoszenia tylnej łapy przy każdym słupie ulicznym? Czy ich właściciele mogą zabierać je na place zabaw dla dzieci i pozwalać na korzystanie z piaskownic? Poglądy na tę sprawę są różne, w zależności od tego, czy ktoś ma psy czy dzieci. Problem może wydawać się niezbyt poważny, ale debaty często kończą się bójkami. Nie wtrącaj się.

Polityka

Brytyjczycy bez przerwy narzekają na swój rząd. Ale nie lubią, jeśli to samo robią obcokrajowcy! Tematy polityczne są tu rzadko poruszane, chyba że podczas rozmów z osobami, o których wiadomo, że mają te same poglądy. Jeśli dowiedzą się, że ktoś głosuje na przeciwną partię, mogą zacząć okazywać wrogość. Jeśli jakiś Brytyjczyk lubi cię, to automatycznie zakłada, że głosujesz na tę samą partię co on. Nie wyprowadzaj go z błędu. Siedź cicho, nawet jeśli zostaniesz zapytany wprost, na którą partię głosujesz, i co sądzisz o tegorocznym budżecie.

Metro
Nie rozmawiaj z ludźmi w metrze. Tego się nie robi, nawet jeśli codziennie podróżujesz z tymi samymi osobami. W pociągach ta zasada nie jest już tak surowa, ale nawet wtedy powinieneś postępować ostrożnie. Jeśli ktoś odpowiada ci półsłówkami, uznaj to za ostrzeżenie: „Zostaw mnie w spokoju!”.

JAK POSZERZYĆ KRĄG ZNAJOMYCH?
Największy problem, jaki muszą pokonać obcokrajowcy w Wielkiej Brytanii, stanowi niepisana zasada: Nie rozmawia się z ludźmi, którym nie zostało się przedstawionym. To naprawdę może utrudnić życie. Jeśli nie znasz nikogo, to nikt nie może przedstawić cię innym osobom. Niektórzy obcokrajowcy niemal wariują z tego powodu.

Na szczęście jest kilka wyjątków:
•  Jeśli masz psa, to możesz zabierać go na spacery do parku i tam ucinać sobie pogawędki z innymi właścicielami czworonogów. Możesz uznać, że zostałeś im przedstawiony przez swojego psa.
•  Jeśli masz małe dzieci, które bawią się z innymi dziećmi, to możesz nawiązać znajomość z ich rodzicami. Możesz uznać, że zostałeś przedstawiony przez swoje dziecko.
•  Możesz zapisać się na siłownię lub do klubu sportowego i tam swobodnie rozmawiać z innymi członkami.
•  Możesz poprosić nieznane ci osoby o wskazanie drogi. Z pewnością ci pomogą. Ponieważ jednak nie zostałeś im przedstawiony, to przy następnym spotkaniu mogą cię zwyczajnie zignorować.
Co jeszcze można zrobić?
•  Postaraj się rozpowszechnić informację o tym, że chciałbyś’ poznać innych ludzi. Jeśli poprosisz kolegów i współlokatorów o przedstawienie cię swoim znajomym, prawdopodobnie pomogą ci. Twoi nowi znajomi niekoniecznie muszą być ludźmi, z którymi chciałbyś się zaprzyjaźnić, ale dobry i taki początek.
•  Przyłącz się do różnych grup i stowarzyszeń. Jako członek możesz swobodnie rozmawiać z innymi członkami.
•  Zapisz się na kurs hobbystyczny dla dorosłych. Ale bądź cierpliwy. Przez pierwszych kilka tygodni ich uczestnicy nie rozmawiają ze sobą.
•  Odwiedzaj puby. Możesz w nich rozmawiać z każdym, kto stoi przy barze. Jednak prawdopodobnie na koniec rozmowy usłyszysz formułkę: „We must keep in touch and meet again”, a następnie odkryjesz, że zapomnieliście wymienić się numerami telefonów.
•  Zapisz się do stowarzyszenia przyjaźni anglo-xxx (patrz „Przydatne adresy”).

TYPOWA POGAWĘDKA
Po kilku miesiącach lub latach pobytu w Wielkiej Brytanii będziesz już wiedział, jakich pytań możesz oczekiwać od nowo poznanej osoby. Odpowiedzi będziesz znał na pamięć, możesz mieć więc trudności z zachowaniem entuzjastycznego uśmiechu i wskazującego na zainteresowanie tonu głosu, gdy twój mózg chce się przełączyć na autopilota!


Oto typowe pytania zadawane w typowej kolejności:

1.  Skąd pochodzisz?
2.  Jesteś studentem/au pair?
3.  Co skłoniło cię do przyjazdu tutaj?
4.  Dlaczego nie zostałeś w Ameryce/Niemczech/Włoszech? Dlaczego opuściłeś tak nowoczesny/bogaty/ładny kraj?
5.  Od jak dawna tu mieszkasz?
6.  Czy ci się tutaj podoba?
7.  Jak długo zamierzasz zostać?
8.  Twój angielski jest bardzo dobry. Gdzie się go nauczyłeś?
9.  Jesteś żonaty/zamężna z Angielką/Anglikiem? Jeśli odpowiesz, że nie, to z pewnością usłyszysz ponowione pytanie (z inną intonacją): Co skłoniło cię do przyjazdu tutaj?
10.  Skąd dokładnie pochodzisz w Stanach/Niemczech/Włoszech?
11.  Mam kuzynkę, której siostra chłopaka pojechała do Niemiec 20 lat temu. Do Hintertupfelshausen. Czy znasz tę miejscowość?
12.  Jak podoba ci się Anglia/Wielka Brytania? Ale szczerze.

Próbowałam przełamać tę rutynę zadając swoje pytania lub udzielając zaskakujących odpowiedzi. Próbowałam humoru (niemieckiego). Na pytanie numer 1 odpowiadałam „from Cranbrook” (miasto, w którym mieszkam), co wywoływało uśmiech u niektórych, ale innych rozwścieczało.

Odpowiedź na pytanie numer 8 w stylu: „Twój angielski również jest niezły, gdzie się go nauczyłeś?” nie sprawdza się w przypadku angielskiego poczucia humoru. Na pytanie nr 3 lepiej jest odpowiedzieć: „Chciałem wyjechać za granicę i Wielka Brytania wydawała mi się najlepszym rozwiązaniem”. Brytyjczycy lubią uważać swój kraj za najlepszy pod słońcem, tak więc warto się im nieco podlizać. Pytanie nr 12 to pułapka: na tak wczesnym etapie znajomości jedyne, czego nie chcą od ciebie, to właśnie szczerość. Może uda ci się zbyć ich jakimś wymijającym stwierdzeniem o „interesującym kraju”. Ale najlepsza odpowiedź brzmi: „Kocham ten kraj, język i ludzi. Tylko pogoda mogłaby być lepsza”. Czasem uda ci się nawet wywołać uśmiech.


ROZMOWY TELEFONICZNE

Niektóre automaty telefoniczne są na monety (10 pensów to najdrobniejsza moneta); aby móc skorzystać z innych, będziesz potrzebował karty telefonicznej. Możesz je kupić w sklepikach z prasą. Jeśli dzwonisz do kogoś, nie zawsze usłyszysz nazwisko osoby odbierającej telefon (chyba że w rozmowach urzędowych). Często będzie to tylko „ Yes?” lub „Hello”. Musisz się przedstawić i poczekać, aż rozmówca podejmie decyzję, czy chce z tobą rozmawiać. Aby zadzwonić za granicę wykręć dwa zera, numer kierunkowy kraj u, numer kierunkowy wybranego okręgu lub województwa i numer abonenta. Numer kierunkowy do Polski to 48. Jeśli chcesz zadzwonić z Polski do Wielkiej Brytanii musisz wybrać numer kierunkowy 44.

POCZTA
W urzędzie pocztowym możesz kupować znaczki, wysyłać listy i paczki. Ponadto możesz wysyłać i odbierać faksy, kupować artykuły papiernicze (kartki, koperty itp.), znajdować potrzebne formularze i przydatne broszury na każdy temat: od prawa jazdy do informacji na temat możliwości uzyskania wsparcia finansowego. Na listy i kartki w obrębie Wielkiej Brytanii można nakleić znaczki dwu rodzajów: pierwszej i drugiej klasy. Pierwsza klasa doręczana jest w terminie jednego lub dwóch dni; klasa druga może iść kilka dni. W grudniu czas docierania listów wydłuża się ze względu na liczbę wysyłanych wtedy kartek świątecznych. Znaczek pierwszej klasy na list o wadze do 60 gram kosztuje obecnie 28 pensów, a znaczek drugiej klasy – 20 pensów. Na znaczkach wydrukowana jest albo ich wartość, albo nazwa klasy. Informacje na temat cen cięższych przesyłek, przesyłek zagranicznych oraz usług dodatkowych, takich jak listy polecone, znajdziesz w ulotkach rozłożonych w urzędzie pocztowym.

Be the First to comment.

Leave a Comment